Pasterski Zbyrcok


Jednym z najważniejszych elementów dawnej formuły Święta Pasterskiego był konkurs „O Pasterski Zbyrcok”, organizowany od 1977 roku. Jego nazwa nawiązywała do tradycyjnego pasterskiego dzwonka, używanego przy wypasie owiec i wołów, a zarazem do jednego z najbardziej rozpoznawalnych znaków kultury pasterskiej Orawy.

Konkurs skupiał muzykantów, śpiewaków, instrumentalistów i zespoły regionalne, które prezentowały żywe formy folkloru orawskiego: dawne melodie, śpiew, gwarę oraz brzmienie instrumentów pasterskich. Był miejscem spotkania pokoleń, przekazu tradycji i utrwalania tych elementów kultury, które w naturalnym obiegu stopniowo zanikały.

Jego wysoki poziom artystyczny i merytoryczny zapewniało jury złożone z etnografów, muzykologów i badaczy kultury ludowej. Oceniano nie tylko wykonanie, ale także autentyczność, zgodność z lokalnym stylem i wierność tradycji. „Pasterski Zbyrcok” pełnił więc funkcję konkursu, ale także ważnego narzędzia dokumentowania i ochrony muzycznego dziedzictwa Orawy.


Konkurs zakończył się pod koniec lat 90., a jego miejsce zajęła szersza formuła przeglądu zespołów regionalnych, muzyk i grup śpiewaczych z terenu Orawy, regionów ościennych, a także ze Słowacji i Węgier. W ten sposób Święto Pasterskie otworzyło się na nowe kontakty, szerszą wymianę kulturową i bardziej różnorodne formy prezentacji tradycji.

Konkurs „O Pasterski Zbyrcok” był przestrzenią, w której rozbrzmiewały melodie wyniesione z hal, polan i orawskich zagród. Na scenę trafiała nie stylizacja folkloru, lecz jego autentyczne, lokalne brzmienie. W pierwszych edycjach  pojawiali się najstarsi śpiewacy, muzycy i gawędziarze, których repertuar i styl wykonawczy kształtowały się jeszcze w warunkach żywej, nieprzerwanej transmisji międzypokoleniowej. Ich obecność pozwalała nie tylko na bezpośredni kontakt z archaicznymi formami śpiewu, muzyki i tańca, lecz także na ich utrwalenie.

Spotkanie muzykantów i śpiewaków stawało się aktem przekazywania pamięci kulturowej. Tradycja nie była tu odtwarzana, lecz przeżywana i przekazywana kolejnym pokoleniom.

Rogi, trombity, heligonki i śpiew niosły opowieść o świecie pasterskiej Orawy. Konkurs utrwalał niematerialne dziedzictwo regionu, czyniąc muzykę jednym z najważniejszych nośników lokalnej tożsamości.

Gdy folklor coraz częściej stawał się scenografią, modą lub stylizacją, Aleksandra Bogucka niestrudzenie przypominała, że prawdziwa tradycja rodzi się nie na estradzie, lecz w życiu ludzi, ich pamięci, muzyce i codziennym doświadczeniu. Szukała źródeł – dawnych nut, zapomnianych melodii i ludzi, w których pamięci wciąż żyła prawdziwa Orawa. Orawa, której dzisiaj chyba już nie ma.